piątek, 17 czerwca 2011

Kolejna...

Dzisiaj kolejna kwiatowa kula! Jednak różni się nie co od poprzedniej:) Czym? Kolorem brokatu i wielkością! Kartkę, z której robiłam jeden płatek kwiatka, przecięłam na cztery kwadraciki. Z każdego kwadracika powstawał jeden płatek:) Poszło mi o wiele mniej kartek! No i jest jeszcze jedna różnica! Do małej doczepiłam tasiemkę, żeby ozdobę można było łatwo zawiesić:) Jednak praca miała sesję zdjęciową przed przyczepieniem wstążki i potem nie chciało mi się robic kolejnych zdjęć:) Więc kula bez tasiemki wygląda tak...
Zbliżenie...
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim tu zaglądaczom:)

8 komentarzy:

  1. Anulko! Twoje prace co rusz mnie zaskakują. Kule origami cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jakie cudo!Ciepło pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetne, jesteś strasznie zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna!:)
    a te nutki to stempelek z Montażowni.pl:)
    miłej soboty!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te kule origami - wielkie brawa :)

    OdpowiedzUsuń