Dzisiaj wzięło mnie na karteczkę z moją Tildą:) Na początku nie miałam pomysłów, ale jak tylko znalazłam taki mały kawałek tapety, którą bardzo lubiłam, to od razu wiedziałam jak będzie wyglądała moją praca:) Był to mały kawałeczek, który szkoda mi było wyrzucić, więc ucięłam jeszcze dwa małe paski innej tapety i zrobiłam przeszycia maszynowe:) No w sumie to maja mama je zrobiła, hihi! Kartka jest prosta, ale nawet mi się podoba:) Tildusi dorobiłam jeszcze quillingowy balonik!


P.S. Zapraszam jutro na wyzwaniową prace. Miałam pokazać ją dziś, ale nie zdążyłam zrobić jej zdjecia jak było jeszcze jasno!
Urocza jest ta kartelucha z Tildą. :) I te przeszycia. Wszystko pięknie się prezentuje. No i zakładka jest oczywiście świetna. ;-)
OdpowiedzUsuńP.S Napisz mi swojego maila i Ci napiszę kilka tytułów fajnych książek. :-D (oczywiście jeśli chcesz) :)
Śliczna karteczka i zakładeczka:) Narzekasz, że kończą Ci się ferie, a u mnie w szkole ferie dopiero za 2 tygodnie:)
OdpowiedzUsuńTildunia, jaka ona fajna :). Ten balonik dodał jej tylko uroku.
OdpowiedzUsuńNo faaaajna, fajna:D Zakładka też super:D Ja też już kończę ferie;/
OdpowiedzUsuńKartelucha z Tildą urocza :)
OdpowiedzUsuńPiękne są te Twoje karteczki;)
OdpowiedzUsuńPiękne prace ..a my zaraz zaczynamy wolne..dzieciaki sie cieszą..
OdpowiedzUsuńŚwietna jest ta karteczka, a ten balonik po porostu rewelacyjny:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Jaka fajowska karteczka!!! Jest mega słodka! No i balonik-rewelacyjny!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZakładka może i prosta-ale śliczna:*
Piękne karteczki:))
OdpowiedzUsuńAch te Twoje karteczki, są bardzo ładne.
OdpowiedzUsuńśliczna ta karteczka:)świetny pomysł na balonik:))
OdpowiedzUsuń